czwartek, 28 sierpnia 2014

Wygrana i pierwsza współpraca

W konkursie charytatywnym dla Nathaniela organizowanym przez Natanielkowo udało nam się wygrać śliczną opaseczkę.

Zachęcam do brania udziału w tego typu konkursach, pomagając innym mamy okazję zdobycia upominku dla siebie bądź dziecka.

Dzięki temu konkursowi nawiązałam pierwszą współpracę z Rekodzieło arts-tyczne Kamili. Przy okazji współpracy otrzymałam piękne gumeczki do włosów dla córeczki. Zapraszam do odwiedzania strony Pani Kamili. Opaska i gumeczki to jej rękodzieło, na stronie można znaleźć wiele innych, pięknych ozdób do włosów i nie tylko.

wtorek, 26 sierpnia 2014

Zgłodniał chłopak...

Czy tak trudno jest odróżnić chłopca od dziewczynki, wiem, że czasem dzieci ubrane są tak, że jak ktoś nas nie zna to nie wie, czy to córeczka czy chłopiec ale byłam ostatnio z Laurą w sklepie, siedziała ona na różowo siwym rowerku, ubrana była w różowy dres, była głodna więc już w sklepie dałam jej parówkę, na co podchodzi ochroniarz i mówi: o zgłodniał chłopak wrrrr... Zdenerwowałam się

piątek, 22 sierpnia 2014

Laurowe zakupy :)

Wybraliśmy się wczoraj na zakupy w poszukiwaniu butów dla Laury. Mieliśmy zamiar kupić jej jakieś firmowe adidaski, niestety rozm. 20 znaleźliśmy tylko jedną parę w jednym sklepie po przymierzeniu okazało się, że to jeszcze nie dla niuni takie buty. Były za luźne w kostce, przez co wykrzywiała jej się nóżka. Stanęło na tym, że poszliśmy do Smyka, tam też wielkiego wyboru w tym rozmiarze nie było ale kupiliśmy butki firmy Fisher Price:



Przy okazji zakupiliśmy też papcie:



Na koniec wstąpiliśmy do C&A po upatrzony w gazetce komplecik:

niedziela, 17 sierpnia 2014

Odwiedziny u małej Zuzi

Pojechaliśmy dzisiaj zobaczyć nowego członka rodziny, już miesięczną Zuzię - kuzynkę Laury. Zapomnieliśmy już jak nasza córeczka była taka malutka :) Laura była w szoku, mniejszy człowieczek od niej, cały czas stała przy łóżeczku, cieszyła się, pokazywała palcem i łapała malutką za rączkę :) Piękny widok.



Ps. Zmianę wyglądu bloga zawdzięczam: Wystrój Bloga

sobota, 16 sierpnia 2014

Prezent Rossnę odebrany

Odebrałyśmy dzisiaj prezencik dla Laury od programu Rossnę a w nim:


Przytulanka Rossnę





















Karty edukacyjne CzuCzu













karty Moje Pierwsze Słowa - opis producenta: Moje pierwsze słowa to komplet obrazkowych kart przeznaczonych dla najmłodszych dzieci. Kart wykonane są z trwałej tektury, co sprawia, że można dać je do ręki już roczniakowi. Karty możemy trzymać razem - związane sznureczkiem lub wybrać do zabawy np. trzy z nich. Kart stworzone są tak, by zaznajamiały dziecko z najbliższym otoczeniem i pozwalały na kontakt ze słowem pisanym już niemowlętom. Kolorowe ilustracje przyciągają uwagę dziecka, a prosta forma pozwala na wykorzystanie ich na wiele sposobów. Do wyboru są 4 tematyki kart: w domu, zwierzęta, owoce warzywa oraz kształty kolory

Puzzle - opis producenta: Puzzle można wykorzystać na wiele sposobów To okazja zarówno do nauki kształtów, jak i do rozmowy o świecie. Przystępując do gry z małym dzieckiem, wybierz jeden z puzzli. Zabawa będzie na tyle krótka, że dziecko przez cały czas będzie zaciekawione, a Ty za każdym razem będziesz mogła zaoferować mu coś nowego. Z czasem wprowadzaj nowe puzzle - możecie dowolnie mieszać elementy. Z powstałych połączeń z pewnością stworzycie wiele zupełnie nowych obrazków, które staną się źródłem pomysłów na nowe zabawy.







Zaczynamy zabawę :)

czwartek, 14 sierpnia 2014

Trudna decyzja?

Kalkulując wszystkie za i przeciw razem z mężem podjęliśmy decyzję, że najbliższy rok zostanę z Laurą w domu. Teściowa się rozchorowała, nie mam z kim zostawić córeczki, dobra opiekunka kosztowałaby nas większą połowę mojej pensji a poza tym jest druga sprawa, że Laura nie chce z nikim zostać. Czasem ma takie dni, że nie mogę wyjść do sklepu, bo chodzi mi za nogą i nawet z tatą nie chce zostać. Jak tylko zniknę jej z oczu szuka mnie po całym domu i wpada w histerię. Firma w której pracuję i tak ledwo wiąże koniec z końcem także nie mam zbyt wiele do stracenia. Nooo i będę miała czas na pisanie bloga ;)

środa, 13 sierpnia 2014

Czy zabawki Fisher Price warte są swej ceny?

Mamy w swoim zbiorze dosyć sporą kolekcję zabawek Fisher Price i muszę stwierdzić, że ich cena adekwatna jest do jakości produktu. W porównaniu z innymi zabawkami po kilkukrotnym rzuceniu przedmiotu, chodzeniu po nim nic się nie dzieje, ciężko o jakąkolwiek rysę. Wykonanie zabawki jest solidne, warto poświęcić troszkę więcej pieniążków po to by zabawka posłużyła dziecku na dłużej. Po urodzinach Laury dołączyła do naszego zbioru książeczka szczeniaczka


Opis producenta: Szczeniaczek nie może się już doczekać, kiedy opowie Twojemu dziecku swoją historię. Dziecko słucha opowiadania i śledzi obrazki, przekręcając kolejne strony. Poznaj zwierzątka na stronach książeczki. Przesuń robaczka, aby piesek pojawiał się i znikał i aby usłyszeć zabawne dźwięki i zdania. Pokręć kolorowym krążkiem, aby posłuchać edukacyjnych piosenek i odgłosów zwierząt. Wymagane 2 baterie AA.

Uczy:
• Rozpoznawania zwierząt
• Odgłosów zwierząt
• Kształtów
• Kolorów
• Przeciwieństw i innych rzeczy! - See more at: http://www.fisher-price.com/pl_PL/products/62788#sthash.u4GhVeK0.dpuf